ze skamieniałych wspomnień
buduję kurhany
wypełnione okruchami
roztrwonionego życia
symbole
poległych marzeń
niespełnionych nadziei
pokuta i rozgrzeszenie
nie uczyniły mnie lżejszym
pióra już nie odrosną
zamknięte echa porastają mchem
czas nie zwraca straconych szans
buduję kurhany
wypełnione okruchami
roztrwonionego życia
symbole
poległych marzeń
niespełnionych nadziei
pokuta i rozgrzeszenie
nie uczyniły mnie lżejszym
pióra już nie odrosną
zamknięte echa porastają mchem
czas nie zwraca straconych szans
6
2
52 odsłon