powrócimy jak powraca wiosna

O życiu
ziemia budzi się z letargu
trawniki haftowane stokrotkami
nabierają kolorów
kwiaty otwierają kielichy jak serca
spragnione ciepłego deszczu wiatru słońca

zbudzony motyl ze zdziwieniem
spogląda na kształtujące się życie
jego czas jeszcze nie nastał
zagubiony tuli się do puchatej wierzby

w śpiewie ptaków słychać miłosne nuty
dęby prostując gałęzie strząsają resztki snu
cichy szept strumienia brzmi niczym powitanie
a może to rozmowa budzących się klonów

czuję jak moje serce przyśpiesza
dostrajając się do rytmu
krążących w drzewach soków
wiosna zmienia park w tajemniczy ogród
pełen zapachów szeptów śpiewów

gdy zamykam oczy wiatr rozwiewa troski
jakby anioł dotknął duszę palcem odkupienia
Bóg obiecał zmartwychwstanie
widzę je w rozkwitających kwiatach
10 4
92 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
emanuje spokój :)
A
alali 11 lat temu
oby tak serduszko mogło zmartwychwstawać po każdej swojej śmierci .piekny wiersz
Helen 11 lat temu
lekki i przyjemnie się czytaaa;) tak wiosennie. pozdrawiam
karioka83 11 lat temu
Tak, to właśnie prawdziwe zmartwychwstanie... Piękny wiersz,Andrzeju :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie