pojednanie???

Egzystencjalne
wydeptaną ścieżką wracam do życia
za plecami dopalające się znicze
i kwiaty wtapiające się w martwą naturę

biała róża w morzu chryzantem
samotna jak Ona wśród ludzi
za późno na gesty

zimny kamień to nie miejsce
dla delikatnych kwiatów
mogła więdnąć w słońcu
a teraz?

może sny bywają prorocze
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie