pod chmurnym niebem

O życiu
piszę żeby uciszyć wiatr
chłoszcze samotnością
niewesołe myśli uderzają niczym grad
odbijając się echem po krwiobiegu

kaleczą jak nadmiar słów
jak krzyk który zagłusza bicie serca
rozdarty pomiędzy miłością a gniewem
rozdrapuję rany
by oczyścić z niepewności

przelewam gorycz na papier
niech kleksami wsiąknie
w zapomniane strony
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
dobrze z tym przelewaniem na papier, ale ta żółć musi kiedyś wyjść na zewnątrz, pozdrawiam :)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie