pisane o zmierzchu

Tęsknota
jesteś moją jaskółką
sprowadzasz wiosnę
gdy cię nie widzę
dopada mnie
wszędobylska tęsknota

bez twojego uśmiechu
nie ma słońca
nie lubię szarości
mieszka w niej smutek

w klepsydrze przesypują się
stracone chwile
których nie rozpalimy pocałunkami
pustą przestrzeń wypełnia piasek
a mógłby wypełnić erotyk

dlaczego rozmieniamy życie na drobne
wydeptałem drogę do gwiazd
milczą
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
to lubię u Ciebie, jeszcze jesień nie minęła, a Ty już tęsknisz do wiosny,
tak trzymaj, piasek w klepsydrze zamienić na erotyk, super, pozdrawiam :)
Jolanta Gębka 10 lat temu
dlaczego rozmieniamy życie na drobne
wydeptałem drogę do gwiazd
milczą


czasami tak jest, że drobne cicho siedzą i nie chcą nam nic pogadać ani doradzić
karioka83 10 lat temu
Bardzo dziękuję za ten - pisany tęsknotą- wiersz, Andrzeju :)
Jeszcze ,,jaskółką nikt mnie nie nazwał...Bardzo mi się to określenie podoba ;))
A jednak oddalenie, tęsknota potrafią być bardzo inspirujące i...płodne... I wcale tęskniąc nie rozmieniamy życia na drobne! Intensyfikujemy je wręcz! Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie