pamiętnej jesieni

pewnego razu spotkałem los
serdecznym palcem wskazał niebo
w chmurach ujrzałem damę pik
już wtedy byłaś moją ewą

minęło wiele długich dni
aż pojawiłaś się jesienią
jak napisany wierszem list
oplotłaś serce me poezją

odtąd już jesteś tylko ty
choć róż w ogrodzie nie brakuje
lecz tylko jedna spełnia sny
tak pięknie kocha i całuje

przyniosłaś z sobą życia smak
wiosnę tęsknotę i nadzieję
znów księżyc ma okrągłą twarz
i srebrną dłonią pieści ziemię
9 2
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Fajny wiersz, Andrzeju :) Czy to nowy? Pozdrawiam
JKZ007 13 lat temu
yes indeed
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie