opowieść prawie biblijna

kto naprawdę zna kobiety
Bóg zagadkę dla nas stworzył
między wady i zalety
sieć splątanych uczuć włożył

kiedy Adam się naprzykrzał
by mu stwórca dał niewiastę
Bóg z humorem puścił oko
i się zajął tym balastem

mały listek wziął od brzozy
zmienność wiatru od natury
okruch serca od lisicy
gliny garść z tęczowej góry

wszystko to wymieszał w kotle
potem wyjął kość z Adama
i nasączył ją wywarem
tak powstała pierwsza dama

twierdzisz że to wszystko zazdrość
nie zaprzeczę moja droga
ale wiedz że bez zazdrości
miłość byłaby uboga

więc nie będę łamał głowy
jesteś wielką niewiadomą
ale skoro tak chciał stwórca
bądź mi chociaż wierna żoną

proszę nie mąć mi już w głowie
każda baba jest jak Ewa
która tylko dla kaprysu
wykopała chłopa z nieba

Pan Bóg przegiął z tym humorem
teraz chłop jest wciąż pod kreską
z babą źle bez baby gorzej
chyba skończę dialog łezką
7 4
77 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
popłakałem się :)
Ina Boj 11 lat temu
To nie dialog, raczej monolog ;)
Helen 11 lat temu
he he doprawdy baby nie takie złe...:)))))) pozdrawiam, wiersz fajny:)
karioka83 11 lat temu
Wiersz z jajem! Wielkanocnym... ;)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie