odgryźć pępowinę

O życiu
zakotwiczone życie
wciąż obmywają słone fale
los zapisuje stracony czas

jak dobrze wyszkolony pies
ciągle aportuję tą samą piłkę

w sercu budzi się bunt
z gardła wydobywa warczenie
przegryźć smycz odciąć kotwicę

jak drapieżca
wymościć legowisko
oznaczyć terytorium
wyruszyć z tobą na łowy

wgryźć się w przyszłość
rwąc na strzępy
zgrzybiałe zasady

poczuć się wolnym
10 7
122 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Nie bój się wyruszyć na pełne morze! :) Wszak ,,vivere non est necesse, navigare necesse est... Pozdrawiam ciepło ,, wyruszającego na łowy... ;)))
ibis49 13 lat temu
Ech Marzeno , zwierzyna warta jest tego:):) Serdecznie pozdrawiam:)
karioka83 13 lat temu
Niekoniecznie z matką, don vito... To symbol- może oznaczać chęć odcięcia się od tego, co dotąd było zbyt bliskie. toksycznie bliskie... Co więziło, nie pozwalając na samodzielność działania...
karioka83 13 lat temu
Pewnie może... ;)) Ale ja jestem ,, specjalistką od interpretacji wierszy... :)) Pisze o tym , co jest w wierszu, a nie o tym, co ,, gra w duszy ibisowi 49 . Nie zżymaj się tak, don vito... To moje skrzywienie zawodowe... ;)) Pozdrawiam obu panów!
ibis49 13 lat temu
Po narodzinach odcinamy pępowina i jakoś nie tracimy kontaktu z matką.
karioka83 13 lat temu
Ok. nie będę... ;)))
ibis49 13 lat temu
Ejże, pogadajcie sobie na chacie i niekoniecznie o mnie ok. Każdy w wierszu może znaleźć coś innego a ja od[powiem na komentarze we właściwym czasie, pępowina jak napisała Karioka, to symbol:) Pozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie