niesprzyjająca aura

zapach palonych liści
zwiastuje pożegnanie

chłodna mgła
wdarła się pod skórę
spowalniając bicie serca

słowa jak kamienie
twarde zimne niepotrzebne

otwieram
parasol bezpieczeństwa

zapadam w śpiączkę
przeciążony umysł
odkładam na półkę

zamknięty w puszce
po zielone herbacie
niech śni o wiośnie

dzisiaj uczucia
zmieniają się
w płatki śniegu
nadciąga zima
12 7
132 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
podoba się:) Pozdrawiam
ibis49 13 lat temu
Odpozdrawiam, JKZ :)
takietam 13 lat temu
przeciążony umysł odkładam na półkę
ibis49 13 lat temu
Dziękuję i pozdrawiam, Ligio i Takietam :)
doktorek 13 lat temu
Jak zima to i narty! HUUURAAA! Pozdrawiam :-)
K
kaja-maja 13 lat temu
ej jeszcze nie jesień piękna,choć aura nie każdemu sprzyja,a ty jak niedzwiedz zimę przespać i wiosną wstać w:)i w bieli bałwanów ominąć O nie w:)
karioka83 13 lat temu
Znam te stany...Niestety... :( Niezależnie od Twojego wiersza następnego dnia napisałam wiersz- dialog...Wiesz który...;) ,, Oczekiwanie. Właśnie go dałam na poezje... Pozdrawiam, Andrzeju :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie