Moja wyspa

O szczęściu
rześkie powietrze
jak afrodyzjak
pobudza zmysły

fale puszystych chmur
przelewają się przez niebo
neptun dzieli przypływy i odpływy

promienie wschodzącego słońca
przeszywają błękit
złoto z czerwienią
przemawia do serca

nadzieja ubrana
w jaskrawe kolory
budzi pożądanie

zachłystuję się zapomnieniem
odnalazłem swoją wyspę
w twoim uśmiechu
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
dobranoc ---ibis:)
karioka83 14 lat temu
Ależ Ty masz piękne i subtelne te wiersze! To wspaniałe znaleźć w uśmiechu bliskiej osoby swoją wyspę... To wspaniałe, gdy nasz uśmiech staje się wyspą bezpieczną dla drugiej osoby... Pozdrawiam, Andrzeju :)
ibis49 14 lat temu
Dziękuję Karioko uśmiech jest , jak wyciągnięta dłoń:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie