metamorfoza

Miłosne
bez ciebie życie puste by było
smutne jak drzewa zimową porą
przykryte puchem poległych marzeń
co łzami spłyną nim wstanie wiosna

tęcza by cieniem była na niebie
kwiaty chwastami słońce latarnią
ptaki dziwacznym tworem natury
a całe piękno okryte wzgardą

noc by pachniała wilgotną ziemią
wabiącą duchy krążące w mroku
bez gwiazd księżyca ciemną otchłanią
podobną oczom kryjącym popiół

wezwałaś duszę spod wrót tartaru
błękitnooka piękna królewno
użyłaś tylko jednego czaru
przy którym wszystkie bogactwa bledną

rzuciłaś serce na szale losu
jak złote jabłko z rajskiego drzewa
i wyrywając z objęć chaosu
zabrałaś mnie do swego nieba
6
62 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 12 lat temu
Piękny wiersz! Bardzo mi się podoba :))
K
kaja-maja 12 lat temu
pięknie w:)
ibis49 12 lat temu
Dziękuję Marzeno i serdecznie pozdrawiam:):):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie