Stoję zamyślony
na murach klasztoru
przytulony do ściany
słyszę dzwony na trwogę
przybyłem po odpowiedź
znalazłem tylko pytania
spoglądam na rzeźbę
upadasz pod ciężarem krzyża
Ciebie - przygniotły ludzkie grzechy
mnie - sumienie
targa za uszy
jakbym mógł sypnąć talarami
jestem tylko człowiekiem
nie zamienię wody w wino
nie przywrócę ślepcowi wzroku
pragnę tylko zrozumieć siebie
w miłości odnaleźć spokój
i ofiarować spokój z miłością
nad moją głową
kłębią się czarne chmury
jednak kiedy ksiądz
wypowiada słowa" oto Baranek Boży "
widzę ptaka wspinającego się
po promieniu światła na kościelną wieżę
czy to jest odpowiedź ?
na murach klasztoru
przytulony do ściany
słyszę dzwony na trwogę
przybyłem po odpowiedź
znalazłem tylko pytania
spoglądam na rzeźbę
upadasz pod ciężarem krzyża
Ciebie - przygniotły ludzkie grzechy
mnie - sumienie
targa za uszy
jakbym mógł sypnąć talarami
jestem tylko człowiekiem
nie zamienię wody w wino
nie przywrócę ślepcowi wzroku
pragnę tylko zrozumieć siebie
w miłości odnaleźć spokój
i ofiarować spokój z miłością
nad moją głową
kłębią się czarne chmury
jednak kiedy ksiądz
wypowiada słowa" oto Baranek Boży "
widzę ptaka wspinającego się
po promieniu światła na kościelną wieżę
czy to jest odpowiedź ?
8
4
82 odsłon
Czasem nie tyle odpowiedzi są ważne, ile zadane pytania... ;))
A ten ptak, którego widziałeś wzlatującego ku wieży jasnogórskiej podczas uroczystej mszy, to oczywiście ,że wspaniały znak...:)) I wiesz dobrze, czego, kogo...
Widziałam go kilka lat temu podczas mszy procesyjnej w Boże Ciało...Przy ostatniej stacji drogi krzyżowej przysiadł na ramieniu krzyża na górce... Niczym duch święty objął pogrążonych w modlitwie...Nie mogła Ci się trafić lepsza odpowiedź... ;))