jasnogórskie medytacje

Egzystencjalne
Stoję zamyślony
na murach klasztoru
przytulony do ściany
słyszę dzwony na trwogę

przybyłem po odpowiedź
znalazłem tylko pytania

spoglądam na rzeźbę
upadasz pod ciężarem krzyża

Ciebie - przygniotły ludzkie grzechy
mnie - sumienie

targa za uszy
jakbym mógł sypnąć talarami

jestem tylko człowiekiem
nie zamienię wody w wino
nie przywrócę ślepcowi wzroku

pragnę tylko zrozumieć siebie
w miłości odnaleźć spokój
i ofiarować spokój z miłością

nad moją głową
kłębią się czarne chmury

jednak kiedy ksiądz
wypowiada słowa" oto Baranek Boży "
widzę ptaka wspinającego się
po promieniu światła na kościelną wieżę

czy to jest odpowiedź ?
8 4
82 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Znów straciłam komentarz, który Ci napisałam przez kłopoty z netem:( I muszę pisać jeszcze raz...
Czasem nie tyle odpowiedzi są ważne, ile zadane pytania... ;))
A ten ptak, którego widziałeś wzlatującego ku wieży jasnogórskiej podczas uroczystej mszy, to oczywiście ,że wspaniały znak...:)) I wiesz dobrze, czego, kogo...
Widziałam go kilka lat temu podczas mszy procesyjnej w Boże Ciało...Przy ostatniej stacji drogi krzyżowej przysiadł na ramieniu krzyża na górce... Niczym duch święty objął pogrążonych w modlitwie...Nie mogła Ci się trafić lepsza odpowiedź... ;))
ibis49 13 lat temu
Odpozdrawiam , Adameczku:)
ibis49 13 lat temu
Wiem:) Pozdrawiam Marzeno:):) Mam iść dalej, wyżej:)
karioka83 13 lat temu
Wracam do tego wiersza i zaczynam w nim odkrywać coraz więcej nowych znaczeń...To utwór wręcz mistyczny...Oddaje na niego głos! :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie