jak co roku

Przemijanie
mija czas seksownych kiecek
już z pawlacza woła płaszcz
odszedł sierpień minie wrzesień
lato mówi nam pa pa

chociaż susza w kość nam dała
przecież będzie nam go brak
zatęsknimy do upałów
gdy nam tyłek złoi grad

żółkną liście w cichym lesie
owocami pachnie sad
wiatr już chłodne wieści niesie
znowu nam przybędzie lat

już na plaży rządzą mewy
zamiast nagich złotych ciał
dziś kuszące wdzięki ewy
wygnał z raju zimny szkwał

i znów w sieć babiego lata
wpadnie czyjaś rzewna łza
by rozbłysnąć kolorami
które strąci srogi wiatr
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
eee tam, jeszcze będzie końcówka i złota jesień ;)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie