gwiazda nadziei

O życiu
tańczącemu na linie
zapach siana i świerkowych gałęzi
pozwala utrzymać równowagę

raz w roku spotykam ją
w sercach spojrzeniach słowach
na wyciągnięcie dłoni
jak podmuch wiatru
roznieca ogień

a gdy już zapłonie - odchodzi
pozostawiając niedosyt i oczekiwanie
w którym odnajduję sens istnienia
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Joannes Mas 10 lat temu
och, pieknie
karioka83 10 lat temu
Piękny, dojrzały wiersz,Andrzeju :) Pozdrawiam :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie