dwa żywioły

Miłosne
tęsknota
nie daje wyboru
ścieżka już wydeptana

jesteś jak morze
potrafisz kruszyć skały
i usypiać śpiewną pieszczotą

gniew i miłość

wyłamują kraty
burzą miasta
strącają z tronów

jak zanurzyć się w wulkanie
by nie spłonąć

czasem ogień
gasi się ogniem

na beczce prochu
też można
trafić do nieba
12 4
102 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
jak zanurzyć się w wulkanie
by nie spłonąć

czasem ogień
gasi się ogniem

zgrabne i ładne
ibis49 13 lat temu
Dziękuję PCP Go i pozdrawiam:)
karioka83 13 lat temu
Ciekawa obserwacja i sugestywny jej opis...;)) Rzeczywiście ten sam żywioł może niszczyć i tworzyć! Wszystko zależy od ukierunkowania go...;) A ogień można ogniem ugasić...:) Fakt...Dobry wiersz, Andrzeju! :)
ibis49 13 lat temu
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam, Marzeno:):)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie