cztery pory roku

Egzystencjalne
młodość pachnie wiosną
jest jak ptak zrywający się do lotu
pragnąc zdobyć przestworza
pędzi na oślep

dojrzałość niczym wyklarowane wino
posiada cały bukiet smaków i zapachów
tylko ona może zadowolić prawdziwego konesera
nasycić zmysły

starość już nie ma tego blasku
jest zachodem promiennym lub mglistym
łezką upadłą na pamiętnik
uśmiechem posłanym w niebiosa
tęsknotą za nieznanym

dzieciństwo to raj
lecz nawet w raju są węże

wszyscy pragniemy miłości
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 12 lat temu
życie nie kończy się na starości ,gdy coś umiera to gdzieś rodzimy się na nowo.pozdrawiam w ten ciepły jesienny dzień.w życiu to wiosna i jesień.
ibis49 12 lat temu
masz rację, dlatego wiersz kończy się na dzieciństwie:) Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie