czas się kurczy
mogłem przenosić góry
pełen optymizmu
wierzyłem w nieśmiertelność
dziś nawet słowa na papier
tak trudno - myśl ucieka
chwile szybsze od błyskawicy
te piękne - ulotne
szare godziny wloką się
wiara się wypala
świeca dogasa
życie
żeby tak jak wiosna
powrócić
pełen optymizmu
wierzyłem w nieśmiertelność
dziś nawet słowa na papier
tak trudno - myśl ucieka
chwile szybsze od błyskawicy
te piękne - ulotne
szare godziny wloką się
wiara się wypala
świeca dogasa
życie
żeby tak jak wiosna
powrócić