czas pisania wierszy

Egzystencjalne
"Otworzyła walizkę i wyjęła młynek. Powoli zaczęła obracać korbką (...)" *

mieliła wspomnienia
niczym ziarenka kawy

czas jak ten młynek
starł ludzkie losy na proch
zburzył domy
zabrał ojcu nadzieję
wyobcował

nawet poczwórność
rozdzielił murem
zwinął przestrzeń
i zniknął

zostały tylko słowa

* Olga Tokarczuk - ,,Prawiek i inne czasy"
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie