czarny odcień bieli

O życiu
przychodził codziennie
na cieniutką zupę
zasiadał w kąciku
samotny lękliwy

dzisiaj jest już tylko
zimowym wspomnieniem
w urzędzie statystyk
kłopotem wstydliwym

przysiadł na ławeczce
by odsapnąć trochę
obchodził jak zwykle
znajome rewiry

mróz zakończył sprawę
ścisnął stare serce
nie wiem czy z litości
czy z zobojętnienia
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
A nie ,, zimowym? Chyba zgubiłeś literkę ,,m. Smutny obraz... Czyżby to serce nie miało dla kogo bić?
ibis49 13 lat temu
Dziękuję za komentarze:) Wydaje mi się An , że wszystko gra:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie