cicha prośba

odródź się w spojrzeniach
w dzień wielkiej nowiny
zajrzyj pod dachy
gdzie gniew uwił gniazdo

przynieś znów nadzieję
wiary czystej płomień
niech oświetli ścieżki
wskaże ślepcom drogę

roztop lód i kamień skrusz
w ściśniętych dłoniach
anioła miłości ześlij
z wiecznym piórem

by w sercu zapisał
wierz kochaj i sprawiaj
by inni także
ciebie pokochali

naucz nas od nowa
miłości i wiary
9 6
107 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
niewykonalne
gizela1 13 lat temu
niewykonalne
ibis49 13 lat temu
Może tak, może nie, cóż wart jest człowiek bez wiary. Pozdrawiam, Giz:)
karioka83 13 lat temu
Zaskoczyłeś mnie tym wierszem...Ale pozytywnie! :))
ibis49 13 lat temu
pozdrawiam, Marzeno:):)
JKZ007 13 lat temu
ja jestem już stracony - nie da rady:)Wesołych Świąt:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie