Biała róża 2

Miłosne
pocałowałem
zadrżały płatki
pyłek namiętności
osiadł na języku

kolce delikatnie
drażniły dłoń
listki muskały twarz

kielich otworzony
na pieszczotę
pobudzał skurczami
moje zmysły

wsunąłem język
liżąc delikatnie
nabrzmiały pręcik

róża omdlała
zerwana
4
142 odsłon 12 komentarzy

Komentarze (12)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
czyżby ładnie zakamuflowany erotyk? ;)
gizela1 14 lat temu
bardzo erotycznie
karioka83 14 lat temu
No nieźle... nieźle... ;) Końcówkę skróciłabym: ,, róża omdlała/ zerwana Pozdrawiam, Andrzeju :)
troszka 14 lat temu
jest smutny.....namiętność sprawiła, że coś zostało pozbawione życia......ładna refleksja Ibis
ibis49 14 lat temu
Zgadzam się Karioka , ale dzisiaj niech to trwa dłużej - jutro skrócę:):):)Dziękuję wszystkim za komenty:)
karioka83 14 lat temu
Hmm... hm... Zabrzmiało co najmniej dwuznacznie ;)))
karioka83 14 lat temu
Już jest JUTRO!!! :D
ibis49 14 lat temu
Kamień, zawsze pozostanie tylko kamieniem - ori .
gizela1 14 lat temu
hujnia?--co to za słowo Ori?
gizela1 14 lat temu
hujnia z grzybnią np: kto to wymyślił?--poronione takie
gizela1 14 lat temu
albo np;kiepski-- pochodzi od kiepa-- kiedyś tak nazywano kobiece narządy.
karioka83 14 lat temu
Ori, komentuj wiersze, dziel się swoimi opiniami o wierszach, ale wstrzymaj się od oceniania innych komentujących! To nie miejsce na to. Jeśli chcesz to robić, to na prywatnej poczcie z wybranymi osobami...
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie