Anno Skąd ???
•
Byłem nikim gdy dłoń Twa Mój kokon przebiła I z larwy maleńkiej Motyla stworzyła Byłem nikim a jednak Wzleciałem do nieba Skąd wiedziałaś że przyjaźń Że tego mi trzeba Że to ona me serce Wyniesie nad chmury Że to ona jak taran Przebije przez mury I ukaże się drogaBiałym piaskiem usłana Żebym powstał i walczył Wyprostował kolana Skąd wiedziałaś że wstanę I że ruszę tą drogą Wiem to dobro w Twym sercu Było dla mnie ostrogą.