W drodze
z jednorodnej gliny
formuje nas życie
wprawieni w ruch
pozbywamy się balastu
niektórym puszczają nerwy
jedni się śmieją
drudzy się skarżą
a Ty z sercem uwieńczonym
na krzyżu otwarłeś ramiona
bo miłość jak złoto
próbuje się w ogniu
i to co bólem przeszyte
czymś nowym się staje
formuje nas życie
wprawieni w ruch
pozbywamy się balastu
niektórym puszczają nerwy
jedni się śmieją
drudzy się skarżą
a Ty z sercem uwieńczonym
na krzyżu otwarłeś ramiona
bo miłość jak złoto
próbuje się w ogniu
i to co bólem przeszyte
czymś nowym się staje
gliny
na
niewiele
się
zdaje
...
to tak ad`vocem;
re`a musując ;p