Po prostu wybacz

Po prostu mi wybacz

Tylko o tyle mogę Cię prosić

Nie chciałam Cię zranić

Nie chciałam też sprawić

By na Twej twarzy pojawił się smutek



Nie chciałam, nie chciałam

Nie chciałam tego

Lecz po mimo wszystko

Zrobiłam to

Świadomie i z premedytacją

Dzień po dniu

Bawiłam się Twoimi uczuciami

Po mimo że nie chciałam

Każdym czynem, każdym słowem

Sprawiałam Ci ogromny ból



I choć zdaję sobie z tego sprawę

To nie potrafię przestać

Jest tyle niejasności między nami

Tyle przemilczeń

Chciałabym Cię zrozumieć

Wypełnić Twoje serce uczuciem

Zagasić smutek w Twych oczach

Sprawić byś był szczęśliwy

I uśmiechał się jak kiedyś



Przepraszam za słowa

Wiem jak one bolały

Przepraszam za gesty

Które prosto w serce trafiały

Przepraszam Ciebie

Za złą siebie



Nie potrafię Ci wytłumaczyć tego

Dlaczego to robię

Przecież zależy mi na Tobie

A z każdym dniem pogrążam się



Czy da się coś uratować?

Nie wiem, nic już nie wiem

W głowie ciemna otchłań

Krew napływa gwałtownie do mózgu

Przed oczami wciąż te słowa

Wybacz, wybacz, wybacz.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie