Jak gdyby nigdy nic

A rano jak gdyby

Nigdy nic

Zejdę na śniadanie

Ignorując Twe spojrzenie

Wypiję łyk kawy

I spalę papierosa

Potem wyjdę przed dom

Skieruję twarz ku słońcu

Będę patrzeć jak wschodzi

Jak kończy się noc

I zaczyna się dzień

Jak gdyby nigdy nic

Jak gdyby

Nie było wczoraj

Jak gdyby

Cię nie było
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie