Banalna prawda
•
Z każdej strony cios
Prosto w Twe serce skierowany
Dlaczego bliskie Ci osoby
Zadają tak głębokie rany?
Choć starasz się co sił
Oni nie potrafią docenić tego
Co robisz z myślą o nich
Traktują Cię jako złego
Pomocy oczekują od Ciebie
Ale Ty nie licz na ich pomoc
Wciąż pragną tylko brać
W zamian nie chcą nic dać
Prawda o nich jest brutalna
Szczera, smutna lecz banalna
Są Ci bliscy lecz dalecy
Stojąc tyłem wbiją nóż Ci w plecy
Jest ich wielu
Lecz w tym tłumie
Stoisz sam przyjacielu
Prosto w Twe serce skierowany
Dlaczego bliskie Ci osoby
Zadają tak głębokie rany?
Choć starasz się co sił
Oni nie potrafią docenić tego
Co robisz z myślą o nich
Traktują Cię jako złego
Pomocy oczekują od Ciebie
Ale Ty nie licz na ich pomoc
Wciąż pragną tylko brać
W zamian nie chcą nic dać
Prawda o nich jest brutalna
Szczera, smutna lecz banalna
Są Ci bliscy lecz dalecy
Stojąc tyłem wbiją nóż Ci w plecy
Jest ich wielu
Lecz w tym tłumie
Stoisz sam przyjacielu