Smutasowe letnio-jesienne nadzieje

Melancholia
Poranek słońcem zalał mieszkanie
w oknach promienie złote
wszędzie się nagle budzi życie
kogut poranną nutkę pieje
rozszczebiotanym gwarem wróble się kłócą
nad tym kto pierwszy w rosie wytarzać się ma
słońce
pierwszym promieniem dotyka kwiatów
motylom nową wskazując drogę
gwarem wesołym życie się zaczęło
w liściach klonowych życie zafiglowało
rześkość się wkrada przez uchylone okno
zapach ziemi który upaja
dając nadzieje na nowy dzień
wstań już
przetrzyj z oczu senne mary
przegoń nocy cień
zobacz jak poranek
odprawia czary
dając nadzieję
na nowy dzień
na jutro
i na zawsze..
2 4
52 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ogród 10 lat temu
Ale dlaczego smutasowe? Niniejszy tekst jest optymistyczny i pełen słońca. Przesłanie bardzo mi się podoba. W samej budowie wiersza to i owo można zmienić, wówczas będzie: hicior git

np. nad tym, kto pierwszy w rosie się tarza - czas teraźniejszy, wraca rytm wiersza;

wesołym gwarem zaczyna się życie
w klonowych liściach figluje z cieniem...

itd.
H
hennnry 10 lat temu
Dziękuję....poprawię(jeśli pozwolisz)..a smutasowe...to cykl wierszy,który mówi o tym co czuję każdego ranka...pozdrawiam serdecznie
zyga66 10 lat temu
ogródek ma rację, nastrój tego pięknego poranka, da się wyczuć, ale spróbuj podzielić na strofy; np pierwsza do słońca, druga do nowy dzień, wiersz warto przeczytać sobie na głos, wtedy słychać rytm, pozdrawiam :)
H
hennnry 10 lat temu
Dziękuję za wskazówki...:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie