wymykasz sie z dloni

O śmierci
czy chcesz czy nie
puste pozostana
proszace o czas
bezwiednie splecione
oszukane szczescie
w bolu silniejszym od razow
ulicznych zuli
pozostawione samotnie
ostygle ramiona
obejmuja ostatni dzien
i cien wyblaklych kwiatow
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 14 lat temu
Bleeee!Czyje są te zwiędłe i skulone uszy?!Poza tym nie cierpię kwiatów jak i jeży na ulicy.;))
copelza 14 lat temu
to nie wina złodzieja, to ty się dałeś okraść. nawet jeśli kieszonkowcem okazała się sama śmierć.
JKZ007 14 lat temu
Znowu jak dla mnie mało koloru. Smutne ech.
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie