rogalik

samochody spieszą się tak samo
jak wczoraj włożyłam sukienkę
bez żadnych powodów zieloną
w parku nie było słychać kroków
wszystko zlało się z drzewami
ławki już opustoszały żal
świeci księżyc swoją połową
i nagle zapachniał złocisty
nieosiagalny jak ten na niebie
niezapomniany smak zza szyby
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie