Odejdź

I znów boję się zasnąć

pod powiekami czai się coś

ma zimne palce, chrypawy głos

puste oczy odbijają mój strach

ta złość przeszywa mnie na wskroś

przypomina mi przeszłość

kiedy czułam świeżych ran smak

ból dusił młodych lat czas

zapomniałam że miałam 19 lat

a czułam się jak zwiędły kwiat

płacz zalewał mnie nie raz

aż pewnego dnia

odwaga do mej duszy weszła

odeszłam.

czemu wracasz w moich snach?

odejdź...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie