W Szczebrzeszynie robak brzmi w trzcinie

O zwierzętach
Wodne iskierki torsu
zamarły w Szczebrzeszynie.
Kochankiem wiatru nie zostaniesz
po zmierzchu.
Biała mewa znów zakpiła
ze świerszcza.
Nic to przywołam
w obrazie cielęta.
Może jasna blondynka
zetnie choć kwiat
w gaju kurtyzany.
4
112 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 13 lat temu
Wysilasz się kolego ale ze słabym efektem
DARTANIAN 110 13 lat temu
Wysilasz się kolego ale ze słabym efektem
gregorsko 13 lat temu
No wiesz wysiłku tu żadnego nie było ktoś mi dał pomysł na formę i treść moim zdaniem wersja z humorem lepsza od twojej dzięki, że zaszczyciłeś mnie swoją obecnością :-) pozdrawiam
K
kaja-maja 13 lat temu
ciekawie z tą kurtyzaną,niczym kur ty z aną w:) poczekam na swoją gejszę co w czerwieni zatopi pocałunkiem w:)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Samo odniesienie w takiej konwencji do moich wierszy jest niesmaczne,robienie tego chyba wynika z twojej niemocy literackiej jeśli uważasz że to cool to niech tak zostanie.
gregorsko 13 lat temu
ciekawe, że mówi to osoba która robi coś dokładnie takiego samego i atakuje przy tym w sprytny sposób moich znajomych
DARTANIAN 110 13 lat temu
No to jesteś obrońcą uciśnionych przez DARTANIANA110 a twój wiersz jest wyrazem twojej szlachetności....
gregorsko 13 lat temu
kompletnie mnie grzeje co piszesz o mnie mam do siebie duży dystans ale od znajomych wara a tak w ogóle pozdrowienia od makowiczów słyszałem, że tam też zadymy robiłeś
gregorsko 13 lat temu
ten wiersz jest reakcją na poprzedni robak Dartaniana gdzie odnosi się do moich utworów których fragmenty wers po wersie wrzuca po przekształceniu do swojego dzieła pozdrawiam wszystkich czytających
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie