Świetliste oddanie

Erotyczne
W małym lasku
przy brzegu ruczaju
niesłabnące światło
ogrzewało plecy

Dotknęłaś mnie skrzydłem
trzepocząc rzęsami
odnóża rozwarłaś
z wydatnym uśmiechem

Po gładkim pancerzu
przejechałem palcem
na czerwonym kocu
otwarłaś granicę

powieka rozkoszy
tajemnicę przykryła
8
52 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
jak zielone to ruszam i skaczę w las ;-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie