Obłąkani w obłokach

Od siebie
zabiorę nas na obłok
zarysujemy przestrzeń
orły skusimy
igraszkami nocy
tam pośród ażurowych detali
delikatne ruchy horyzont zasklepią
iskrę wżynając
w podświadomość

szczytujemy w chmurach
polnych sadach zmysłów
bądź moją opoką
natchnieniem artystów

ołtarze z kaczeńców
łabędzie z papieru
miłość to nie słowa
dążmy wciąż do celu
6 2
52 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
od siebie
gregorsko 13 lat temu
Pisałem je wszystkie jednym ciągiem pod wpływem chwili dlatego kategorie może pomyliłem najważniejsze, że się podobają ;-) pozdrawiam już poprawiłem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie