Nieziemska istota

Miłosne
Szata powiewa w letargu
dni szarością splątane
kilka bezbarwnych zdarzeń
zapełnia dziś białą ścianę

Podniebni lotnicy
orły z zadartymi nosami
osuną się, runą w dół
przygwożdżeni zmartwieniami

Stopnie strome
kolejka górska ruszyła
lepsza perspektywa
znów we mnie odżyła

Kroniki Długosza
wielkie opasłe tomiska
nie są warte tyle
co dotyku Twego przystań

Przeprawy górskim stokiem
Dantejskie podróże
nie oddadzą takiej magii
jak serca Twego róże

Więc daj mi choć jedną szansę
mój edeński aniele
byłaś tą pierwszą w przestworzach
i jedyną lśniącą gwiazdą na niebie
12 2
82 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
w:)
Tigerka 13 lat temu
Jej jak ładnie... :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie