dreszcze na plecach
usta spragnione pocałunków
czas zatrzymany figlarnych odcieni
ten szept niewypowiedziany
łaknących spojrzeń
lewym nurtem Odry do ciebie
zniknęło ubranie wstydu
ty i ja
przemoknięci ogniem
pośrodku most ramion
płyniemy w doznania aksamit
źdźbło trawy na dywanie wiosny
rwane równo na pół
przestawiło kolejność równoleżników
usta spragnione pocałunków
czas zatrzymany figlarnych odcieni
ten szept niewypowiedziany
łaknących spojrzeń
lewym nurtem Odry do ciebie
zniknęło ubranie wstydu
ty i ja
przemoknięci ogniem
pośrodku most ramion
płyniemy w doznania aksamit
źdźbło trawy na dywanie wiosny
rwane równo na pół
przestawiło kolejność równoleżników
8
2
62 odsłon