Mosty ramion

Miłosne
dreszcze na plecach
usta spragnione pocałunków
czas zatrzymany figlarnych odcieni

ten szept niewypowiedziany
łaknących spojrzeń
lewym nurtem Odry do ciebie

zniknęło ubranie wstydu
ty i ja
przemoknięci ogniem

pośrodku most ramion
płyniemy w doznania aksamit
źdźbło trawy na dywanie wiosny

rwane równo na pół
przestawiło kolejność równoleżników
8 2
62 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
O ! wreszcie coś ładnego
takietam 13 lat temu
ostatnich 2 linijek no nie rozumiem
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie