Kiedy odejdę

Egzystencjalne
kiedy odejdę
nie będzie niczego
żal potopi fundamenty
skruszone zmysły
zawiodą świadomością

kiedy odejdę
wyryję podziały
dzwony godzinę wybiją
jaki ten świat mały

kiedy odejdę
deszczowe strugi
rozmyją złudzenia
kryształowa kula u nogi
fusami podróży ziemia
więcej zła nie przyjmie

pod powiekami stagnacja
wtedy odejdę
8
51 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
pod powiekami stagnacja / /
wtedy odejdę — tylko, czy aby na pewno? ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie