[...]
Mimo że, dzieli nas tak mała odległość,
to jednak utrudnia spotkania nasze.
Spotykając Cię nie mogę przestać się uśmiechać,
Odjeżdżając mam chęć pobiec za Tobą.
Jesteś dla mnie jak prywatny magnes,
który przyciąga mnie z największą siłą której się poddaje.
Leżąc w łóżku, zamykam mocno oczy i próbuje sobie wyobrazić Ciebie obok.
Jednak to bardzo trudne, więc przypominam sobie chwile spędzone razem, wtedy zasypiam z miłymi myślami w których jesteś Ty.
to jednak utrudnia spotkania nasze.
Spotykając Cię nie mogę przestać się uśmiechać,
Odjeżdżając mam chęć pobiec za Tobą.
Jesteś dla mnie jak prywatny magnes,
który przyciąga mnie z największą siłą której się poddaje.
Leżąc w łóżku, zamykam mocno oczy i próbuje sobie wyobrazić Ciebie obok.
Jednak to bardzo trudne, więc przypominam sobie chwile spędzone razem, wtedy zasypiam z miłymi myślami w których jesteś Ty.