lubię mgłę jak też lubię baśniowe życie które nie jest każdemu dane,niczym zaczarowany zamek a w nim książe nie zginie,gdyż mgła jest na zewnątrz,jedynie w zamku chłód panuje,też gdy serce zakochanie ma,mgły się nie wystraszy jak ta czy ten co na oślep pędzi tracąc życie,zwaszcza że mgła jest instynktem dla spostrzegawczych a nie Smog który jest od śmierdzącego człowieka w:)