***

Mokrymi ciałami

zespolonymi w drodze do szału

odkrywamy naszą dzikość



Nie zważając

Zapominając

Trwając

Szukamy siebie

gdzie indziej niż naprzeciw



Mimowolnie

Pomiatasz mną

wulgarnie

Bierzesz na własnośc



Czekam tu

Do czasu, aż znów

entuzjastycznie powrócisz

tkwię w pustej ścianie

Kipię nadzieją

na twe zawołanie
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie