Wiersz o mnie

Miłosne
Proszę dziś o wybaczenie
Bo toksyn w naszej rozmowie było duże stężenie
Ja znowu policzek pokazałam
I później wykłady pisałam
A teraz już tęsknie więc chce przeprosić
Więc już jestem szczeliwa
i zupełnie na swoją głupotę nie złośliwa
A ty jak zwykle za co ci dziękuje
Byłeś czuły i szczęśliwy
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
tekst bezbarwny tak
jakby PL wziął leki i stał się
nijaki i o krok ustąpił tym co ich nie wzięli
G
Biorę leki to prawda i rzeczywiste poetycko ustępuje miejsca tym co ich nie brali :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie