Wiersz dla rzeźby kryształu

O przyjaźni
Kryształy przezroczyste

I w swym dobrze wyraziste

Wspominają do dziś męki

Karoliny Szostak

Niezłej cnotki

Proszę nie bądź zły dla mnie

Bo ja tylko ciebie stworzyć pragnę

Swą modlitwą

Swa postawą

Są zasadą

Swa muzyka

I tektoniką marszu pielgrzymkowego

I wierszami

Oraz wszystkimi innymi talentami

Proszę nie płaczcie po mnie

Jeśli tylko na śmierć zasłużyłam ogromnie

Proszę przestrzenną kosmiczną zaginaj

I płakać godzinami nad rozrywkami

Proszę uwieś w ma niewinność

I serca czystość
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie