Dwie drogi

O szczęściu
Były raz dwie kobiety których losy zszedł świat. Była Pani doktor i jej pacjentka; Bożenka i Gabrysia. Pani doktor była psychiatrą miała być pierwszą kobietą w swoim rodzie która zacznie leczyć inni byli naukowcami. A Gabrysia studiowała inżynierie środowiska i miała być Uczka na Politechnice Lubelskiej czyli wieczna studentką. Gabrysia zachorowała i spotkała panią doktor wtedy Pani Bożena ją wyleczyła a raczej zaleczyła bo Gabrysia była chora na schizofrenie paranoidalna której wyleczyć się nie da . Radość jakiej doświadczyła był a tak wielka ze postanowiła ze zrezygnuje z pracy na uczelni i zacznie leczyć tak jak prosiły o to książki medyczne. Niestety jako studentka tak walczyła o miejsce w kadrze naukowej UM ze je sobie wywalczyła i wten sposób miał uczyć młodych lekarzy nie mając serca do tego miała leczyć przez 20 wysp i w ten sposób zbierać sobie na piekło, które miało trwać drugie tyle bo nie można zwolnić doktoranta. Gabrysia z kolei pomimo tego,że zaliczyła wszystkie przedmioty bez ściągania poddała się woli naukowców i studiowała coraz to nowe kierunki i była mega szczęśliwa zaczęła pisać książki i bajki oraz grać na flecie samotność i brak pracy stały się dla niej tak przyjemne ze nie wyobrażała sobie życia z pracą utrzymywała się z renty. Bożena z kolei była nieszczęśliwa zwłaszcza jak przypomniała sobie ciężarną pacjentkę której przyniosła filiżankę i zaleciła słuchanie disco polo i w ten sposób ją wyleczyła i uratowała małego człowieka Olafa .
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie