Bajka o złej sprzątaczce

O szczęściu
Była sobie raz dziewczyna Wiola wychowywana w mieście Eterensa , nie chciała się uczyć bo mówiła że to dla głupków książki i bajki oraz wiersze i muzyka chociaż mogła je zawsze czytać z biblioteki gdzie niezwykle miła pani bibliotekarka ją prosiła. Mówiła tylko kasa się liczy nawet jak skończę studia to będę pracowała w sklepie. Nie myślała ze są tysiące powodów czyli książek które można poznać a później pisać. Dla których trzeba iść do szkoły. Poza tym uważała ze jak skończy studia to nie będzie jej wypadało pracować a przecież czasami ludzie są po prostu ciekawi historii świata bo są ludźmi i chcą poznać swoją historie i obyczaje oraz być mądrzy dlatego idą na studia. Dlatego po podstawówce została sprzątaczką, poznała też inne dziewczyny które zrobiły to samo były głupiutkie i powiedziały jej tajemnice złej szczęśliwej sprzątaczki to znaczy ze jak będzie sprzątała to kiedyś ludzie którym one się kłaniają sprzątając będą sprzątały u niej w domu a one w chwale pracy będą na to patrzyły wtedy będą szczęśliwe bo się odgryzą. I będą miały pieniądze. Nie wiedziały, że to okrutna wierutna bzdura.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie