Bajka o Justynach

O szczęściu
Justyny ach Justyny
Kiedy będą chrzciny
Kiedy się zdecydujecie na swojego ukochanego
W wieku X lat
Po mimo dla was krat
I żyjecie w zgodzie z przestępcami
Bo to raj dla was z tymi randkami
Wielu sędziów o was marzy
I wychodzi bez twarzy
Bo to wstyd wielki
Nawet dla czystości anieliczki
Tak wieki czekać
i nie narzekać
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie