Senna mara

O życiu
dnia ubywa
metamorfoza
pierworodne
zrzucają sukienki

lasy idą spać
klangory w polach
zaś nad głową
klucze gęsi

tak niedawno
wiosnę witałem
kasztanowce
w maju kwitły
matury piątki
i dwóje
czas wydorośleć

pamiętam lato
cykady
świętojańskiego
który wleciał
do pokoju

czy to duszek
pomyślałem
może aniołek
jakiś
lub senna mara
ty
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
oj ty życie :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie