Patrzy z nieba
pierwszy raz z nim spotkałaś się
drugi
i tak to się zaczęło
siwy włos na głowie
i tak to minęło
lustro
aż chce pęknąć
kiedy przyglądasz się
w nie
ale nie pęknie
i to co widzisz w szkle
tak to ty
a on gdzie
no jak to
gdzie
patrzy teraz z nieba
drugi
i tak to się zaczęło
siwy włos na głowie
i tak to minęło
lustro
aż chce pęknąć
kiedy przyglądasz się
w nie
ale nie pęknie
i to co widzisz w szkle
tak to ty
a on gdzie
no jak to
gdzie
patrzy teraz z nieba