Nie powrócę

O życiu
pióro serce równowagi nie ma
za bardzo grzeszymy

drzewo przyjaźni grzech pierwszy
duszę komunią leczymy

życie śmierć pastwiska zielone
jeszcze jestem


patrzę w słońce czerwone



ponownie umarło jutro zmartwychwstanie
oczy zamknę ale czy otworzę
oto jest pytanie

miłość praca dom jest walczyć o co
aniele Boże stróżu mój
przypilnujcie mnie nocą

śpiąc nie świadom jestem wyłączony
nie usłyszę serca mogę być spóźniony

i do ciała nie powrócę
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie