Dość

O życiu
mając pod górę
zbieram doświadczenia
coraz cięższy bagaż
niewolniczo mnie

mocarz
Samson
mogę skończyć
jak i on
że wszystko
zawali się

jeden słoneczny dzień
jest radością tą
ale ile ich
ten wysoko wie

lecz nie będę prosił
gdyż słabości jest najgorsza
zachcianki zignoruję
prężąc mienie swe

pot potem jest
zaś krew krewią
która szybciej krąży
osiągając coś

że miłość
nie
ona w drugim rzędzie
nie chcę ślepcem zostać
dość dość dość
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie