Pedał gazu

znów pedał gazu stawia opór,

silnik warczy ostatkiem sił,

co chwila robię przystanki,

dla mnie dla oczu.



pędzę do celu

lecz czym mój cel?

sukcesem, szczęściem czy drzewem we mgle.



redukcja biegu, przyśpieszam wciąż,

spieszno do domu lecz czym mój dom?

ułudą marzeniem snem w jasną noc,



zgrzyt blachy i ciemność,

potem już nic,

co się zdarzyło?



brakło sił.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie