zakotwiczony

Miłosne
pisząc do ciebie nie sprzeciwiam się światu
potrzebuję tylko papieru

jak nocny latawiec
krótko przed snem przychodzę zapomniany
świadoma dzwonisz między refleksjami

co ma być to będzie
pozbieramy w całość kołysanki "la dolce vita"
spaczonym upadkami myślom zmieniając etykiety

tomografią serc posmakujemy ambrozji
a liny na mózgu naprężą się do granic
mimowolnie strojąc fortepiany

na drodze w nieznane
dopiero na zakręcie

poproszę cię o rękę
5
26 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie